cze
18
2009

Pluszak pełen emocji

pluszak

Czy myśleliście, dlaczego kładziecie pod choinką kolejnego pluszowego ‘łapacza kurzu’ albo następną mechaniczną zabawkę, której żywot jest tak krótki jak radość z jej otrzymania? Raczej nie. Podstawowy argument, jak co roku, brzmi: ‘No przecież Mikołaj musi coś przynieść’. Zastanawiając się, według jakiego klucza robimy świąteczne prezentowe zakupy, popytałam znajomych, przyjaciół i tak oto powstał katalog przedstawiający motywy rodzicielskich wyborów. Kolejność nieprzypadkowa.


Zbyt często kupujemy dzieciom świąteczne prezenty w ostatniej chwili. Jeśli nawet wtedy nie wiemy, co kupić, znaczy to, że nasza wiedza o dziecku jest znikoma. Często idziemy w ilość, a nie w jakość. A kupując prezent, dobrze jest jednak przez chwilę się zastanowić, zabawki stymulują przecież rozwój. Dzieci powinny się bawić takimi zabawkami, które powodują dobre samopoczucie i budzą zaufanie we własne siły. Liczy się kształt, kolor, wielkość, ciężar, a nawet zapach. Dobra zabawka to taka, która umożliwia dziecku twórcze działanie. Najlepsze z nich pobudzają aktywność, rozwijają wyobraźnię.

Zabawki są też wytworem kultury, dzięki któremu możemy przekazać dzieciom dorobek wielu pokoleń. Od setek lat bawimy się takimi samymi zabawkami. Inna jest tylko technika ich wykonania. Wśród zabawek zebranych przez archeologów nie ma żadnej, która nie miałaby odpowiednika we współczesnym pokoju dziecinnym. Nie przesadzajmy więc z gonitwą za modnymi zabawkami, bo i tak nie nadążymy. Moda przemija, a wyobraźnia dziecka i tak wyczaruje królewski zamek z kartonowego pudła, a samochód wyścigowy z dwóch połączonych foteli.

Strony: 1 2 3

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.