Kategorie
Jak wybrać? Zakupy

Zabawa i zabawki dwulatka

Telewizja w małych dawkach

tomek-mini

Gdy posadzicie malucha przed telewizorem, nie może od ekranu oderwać wzroku. Nie sadzajcie go tak jednak zbyt często. Dzieci, które oglądają dużo telewizji rozwijają się wolniej niż rówieśnicy. Później zaczynają mówić i mówią znacznie mniej. Trudno im nawiązywać kontakty z innymi dziećmi. Z czasem słabnie ich wyobraźnia, zdolność koncentracji i umiejętność samodzielnej zabawy. Są też mniej sprawne fizycznie. Wasze dziecko nie powinno spędzać przed telewizorem więcej niż godzinę dziennie. Pamiętajcie, że nie wszystkie kreskówki nadają się dla maluchów. Wiele filmów animowanych pełnych jest przemocy i strachu. Uważnie wybierajcie programy i bajki, które ogląda wasze dziecko. I najlepiej oglądajcie je wraz z nim. Siedząc obok na kanapie komentujcie to, co dzieje się na ekranie („Nie martw się, na pewno sobie poradzi”, „Na szczęście udało mu się to naprawić”). Spokojnego komentarza wymagają zwłaszcza sceny, które mogą dziecko przestraszyć („Miś bardzo się boi, ale to tylko cień drzewa. Po ciemku wygląda po prostu trochę inaczej niż w dzień”.

[smartads]
Wśród rówieśników

Choć dwulatek całkiem nieźle bawi się sam i z wami, to w towarzystwie rówieśników nie idzie mu już tak dobrze. Maluch dopiero uczy się dzielenia zabawkami i współpracy z innymi dziećmi. W piaskownicy czy na placu zabaw często dochodzi do konfliktów. Na wszelki wypadek nie spuszczajcie z dziecka oka, byście mogli w razie potrzeby wkroczyć do akcji. Nie wtrącajcie się jednak co chwila. Wbrew pozorom wiele konfliktów dzieci są w stanie rozwiązać same. Oczywiście gdy maluchy zaczynają się bić, interweniujcie bez wahania. Ale zamiast krzyczeć na walczące strony czy pouczać, podsuńcie im pokojowe rozwiązanie konfliktu („A może na chwilę pożyczysz chłopcu koparkę, a on ci na da ci się pobawić swoim traktorem?”). Czasem najskuteczniejsze jest w tej sytuacji zaproponowanie nowej wspólnej zabawy („Wiecie co, zbudujemy razem wielki piaskowy zamek”). Jeśli dzieci podchwycą pomysł, pobawcie się z nimi przez chwilę, a potem delikatnie wycofajcie. Zabawa z rówieśnikami nie tylko uczy dziecko współdziałania, ale także wspomaga rozwój mowy. Mama czy tata rozumieją malca niemal bez słów, a z kolegą z piaskownicy trzeba się jakoś dogadać. Staracie się więc jak najczęściej wychodzić z dzieckiem na plac zabaw i umożliwiać mu kontakty z rówieśnikami.

źródło: edziecko

Dodaj komentarz